Zakłady PapierniczeRivelka
O nas

Zakłady papiernicze, które wyrosły z jednej hali w Zambrowie

Jesteśmy lokalnym producentem wyrobów higienicznych i papierów przemysłowych. Zaczynaliśmy skromnie, od jednej hali i kilku maszyn, a dziś nasze zakłady przerabiają makulaturę na ręczniki, papier toaletowy, czyściwo i serwetki, które trafiają do sklepów, firm i domów w całym regionie.

Zakłady papiernicze — hala produkcyjna w Zambrów

Kim jesteśmy

Nie jesteśmy wielką korporacją i nie udajemy, że nią jesteśmy. Rivelka to rodzinne zakłady, w których większość osób zna się z imienia, a decyzje zapadają szybko, bo nie trzeba ich przepychać przez trzy działy. Robimy jedną rzecz i chcemy robić ją dobrze: przerabiamy makulaturę na wyroby higieniczne i papiery przemysłowe, których ludzie używają codziennie, nie zastanawiając się, skąd pochodzą.

Dużą część naszych klientów znamy osobiście — to stali odbiorcy, którzy wracają nie dlatego, że podpisali umowę na rok, tylko dlatego, że towar jest ten sam co miesiąc, a telefon odbiera ktoś, kto naprawdę wie, co schodzi z linii.

Jak to się zaczęło i jak rosło

Na rynku jesteśmy od ponad dwudziestu lat. Pierwsza hala i jedna maszyna do ręczników wystarczały wtedy, żeby obsłużyć kilku odbiorców z okolicy. Z czasem dokładaliśmy kolejne linie, potem drugą halę, aż z małego warsztatu zrobiły się dwa zakłady produkcyjne pracujące na zmiany.

Rośliśmy powoli i z własnych środków, bez skoków ponad stan. Dzięki temu oba zakłady stoją dziś na swoim, a my nie musimy nadrabiać jakości ceną. Każdy nowy wyrób najpierw sprawdzaliśmy na własnych klientach, zanim trafił do stałej oferty.

Kontrola jakości papieru

Ludzie i produkcja

Pracuje u nas ponad pięćdziesiąt osób — operatorzy maszyn, dział konfekcji, magazyn, kierowcy i niewielkie biuro, które odbiera telefony i pilnuje zamówień. Produkcja idzie na dwie zmiany, a gdy zamówień przybywa, zakłady dokładają godziny, zamiast obniżać jakość, żeby zdążyć.

20+lat na rynku
50+osób w zespole
2zakłady produkcyjne

Czym się wyróżniamy

Cztery rzeczy, które słyszymy od klientów najczęściej — i których pilnujemy najmocniej.

Makulatura, ale bez kompromisów

Robimy z surowca wtórnego, jednak jakość sprawdzamy na każdej partii. Chłonność i wytrzymałość mają być takie same w styczniu i w lipcu, a nie „jak wyjdzie”. Jeśli partia nie trzyma poziomu, nie jedzie do klienta.

Krótka droga do rozładunku

Własny transport z zakładu skraca czas między zamówieniem a paletą pod Twoimi drzwiami. Nie przekazujemy Cię do pośrednika, który sam dzwoni gdzieś dalej.

Rozmowa z człowiekiem

Zamiast infolinii i formularzy odbiera konkretna osoba, która zna asortyment i potrafi doradzić wyrób pod Twoje zastosowanie. To skraca zamawianie i ucina pomyłki.

Powtarzalność

Ten sam wyrób, ta sama gramatura i ta sama cena przez dłuższy czas. Dla sklepu i hurtowni to podstawa spokojnego planowania, a dla nas punkt honoru.

Gdzie działamy

Bazą są nasze zakłady w Zambrowie, przy ul. Przemysłowa 88. Najlepiej znamy region podlaski i sąsiednie województwa — mazowieckie oraz warmińsko-mazurskie — gdzie mamy stałe trasy i stałych odbiorców, do których dojeżdżamy własnym taborem.

Przy większych zamówieniach wysyłamy wyroby z zakładów spedycją w całym kraju. Jesteśmy lokalną firmą i tak się czujemy, ale to nie znaczy, że kończymy na rogatkach miasta.

Czego nauczyły nas rozmowy z klientami

Przez lata usłyszeliśmy setki zamówień i wiemy już, gdzie najczęściej pojawia się nieporozumienie: przy nieprecyzyjnym opisie wyrobu, przy źle oszacowanej ilości i przy dostawie zamawianej „na już”. Dlatego wolimy dopytać, niż zgadywać — jedno zdanie więcej na starcie oszczędza obu stronom kłopotu na końcu.

Jak konkretnie ustawić zamówienie i dostawę, żeby wszystko poszło gładko, opisaliśmy na stronie Dostawa i odbiór oraz w najczęstszych pytaniach.

Zajrzyj, co schodzi z naszych linii

Chcesz zobaczyć asortyment albo dopytać o konkretny wyrób pod swoje zastosowanie? Sprawdź produkty albo napisz — odpowie ktoś, kto naprawdę zna te zakłady od środka.